|
"Terapeuta uzależnień nie może być czynnie uzależniony. Terapeuta
uzależnień stale powinien poszerzać swoją wiedzę na temat mechanizmów
nałogu. Terapeuta uzależnień potrafi uwzględniać sferę seksualną
pacjenta - mówić o niej bez zahamowań, ale i z szacunkiem. Terapeuta
uzależnień nie może nie popełniać błędów".
Powyższe wymagania, co do terapeutów, pracujących między innymi z osobami uzależnionymi od seksu, zostały omówione na konferencji zatytułowanej "Diagnoza i terapia uzależnienia od seksu", zorganizowanej przez terapeutów Ośrodka Leczenia Uzależnienia i Współuzależnienia "Radzimowice".
Spotkanie w Szklarskiej Porębie było pionierskim wydarzeniem tego typu
w Polsce, gdyż terapia uzależnionych od seksu i miłości stawia dopiero
swoje pierwsze, jeszcze niepewne, kroki. Na temat erotomanii
funkcjonuje wiele mitów. Często, nawet wśród psychologów, powtarzany
jest stary żart, że jak masz być od czegoś uzależnionym, to niech to
będzie seks. Niestety, uderza to w osoby, dla których zachowania
seksualne stały się obsesją wprowadzającą zamęt w ich życiu.
Na spotkanie w Szklarskiej Porębie przybyli zarówno terapeuci leczenia uzależnień, jak
i zdrowiejący erotomani. Prowadzący dzielili się swoimi doświadczeniami z pomagania osobom uzależnionym.
Pierwsze przemówienie przybliżało zagadnienie diagnozy. Zostały
omówione główne cechy uzależnień, takie jak: narastająca koncentracja
życia wokół nałogu, charakterystyczne objawy abstynencyjne związane z
odstawieniem substancji lub zachowań, przymus powtarzania
destrukcyjnych zachowań oraz zmiana ich intensywności. Te osiowe objawy
nałogu, zostały następnie powiązane z objawami uzależnienia od seksu.
Niezwykle istotnym punktem programu był wykład psychiatry, dr Macieja
Wojtyły, na temat biochemicznej podstawy uzależnienia. Omówił on w jaki
sposób zachowania seksualne mogą zmieniać neurochemię mózgu i wywoływać
efekty podobne do spożywania narkotyków. Wykazał, że poprzez łączenie
różnych zachowań seksualnych, erotomani stymulują mózg do wytwarzania
potrzebnych im substancji, które zmieniają ich samopoczucie. Podczas
przeżywania orgazmu mózg produkuje duże ilości endorfin, które podobnie
jak opiaty (np. heroina), działają znieczulająco. W sytuacji ryzyka czy
zagrożenia (podobnie jak podczas kradzieży, hazardu, sportów
ekstremalnych), w mózgu wzrasta ilość chemicznych przekaźników
podobnych w działaniu do amfetaminy. Erotomani "dozują" sobie silny
narkotyczny "haj" poprzez, na przykład, łączenie seksu z ryzykiem.
Osoby uzależnione od substancji - narkotyków, leków, czy alkoholu -
mogą się od nich uwolnić, gdy przestaną je zażywać i zachowają
całkowitą abstynencję.
Z erotomanami sytuacja wygląda inaczej - oni nie muszą substancji
dostarczać z zewnątrz, gdyż nauczyli się stymulować swój mózg do
wytwarzania "własnego narkotyku".
Kolejne punkty programu konferencji koncentrowały się na pytaniu: jak
pomagać osobom uzależnionym od seksu wychodzić z nałogu? Poruszono
również problem akceptacji własnego uzależnienia, zwłaszcza w pierwszym
okresie zdrowienia.
Wieczorem, po zakończonym programie, odbył się mityng otwarty Anonimowych
Erotomanów.
W kolejnym dniu omówiono zadania na pierwszy rok zdrowienia. Kierownik
ośrodka, mgr Piotr Barczak, przedstawił główne cele sześciotygodniowej
terapii. Do ośrodka w Szklarskiej Porębie trafia wiele osób z więcej
niż jednym nałogiem. W pierwszej kolejności, pacjenci otrzymują pomoc w
wychodzeniu z uzależnienia od substancji. Niemniej, terapeutom zależy,
aby podczas leczenia uwzględniać całe doświadczenie człowieka i
rozbrajać również mechanizmy nałogowych zachowań. Zapobiega to
zastępowaniu jednego nałogu drugim.
W przypadku leczenia erotomanii, przed terapeutami są postawione 4 główne zadania:
- rozstrzygnięcie tego, czy dana osoba jest czy nie jest erotomanem,
- ustalenie listy abstynencji,
- rozbrajanie mechanizmów uzależnienia,
- rozpoznanie cyklu uruchamiania się.
Kolejny mówca omówił kwestię "planu na wyjście", tzn. opracowania przez pacjenta strategii radzenia sobie w życiu, po wyjściu
z ośrodka. Mgr Ewelina Sikora przedstawiła jak tworzy się taki plan i w jaki sposób pomaga on w dalszym zdrowieniu.
Każdy z punktów programu konferencji "Diagnoza i terapia uzależnienia
od seksu" był zakończony dyskusją. Zdrowiejący erotomanii dzielili się
własnymi spostrzeżeniami na temat uzależnienia i swojego zdrowienia.
za;intro/Patrycja Kłosowicz
Dodaj jako ulubiony (6) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Drukuj | Email
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |