Młodzież i alkohol - Duszpasterz wobec młodzieży uzależnionej

Dopiero od niedawna zaczynamy sobie uświadamiać, że alkoholizm to zjawisko, które dotyczy niestety także dzieci i młodzieży. Wiele osób w naszym kraju jest nadal przekonanych, że alkoholicy to jedynie ludzie w starszym wieku, którzy codziennie chodzą pijani po ulicach i wszystko już stracili.
Myli się wtedy alkoholizm z jego ostatnią fazą. Kiedy w czasie spotkań z młodzieżą wyjaśniam, że sięgając po piwo w wieku nastu lat, już za rok czy dwa można być alkoholikiem, wtedy niemal wszyscy (zwłaszcza chłopcy) okazują niedowierzanie. Młodzi nie chcą o tym wiedzieć, bo jest to prawda, która niepokoi i zobowiązuje do abstynencji. W czasie spotkania w ósmej klasie szkoły podstawowej w małym miasteczku koło Radomia kilku chłopców absolutnie nie chciało uznać faktu, że wśród nastolatków mogą być alkoholicy. Uśmiechali się z niedowierzaniem, gdy o tym mówiłem. Wtedy wstała ich koleżanka i spytała: proszę księdza, jak mogę pomóc mojemu 16-letniemu koledze, który jest w stanie agonalnym ze względu na chorobę alkoholową? Wszyscy w klasie osobiście znali umierającego chłopca-alkoholika, o którym mówiła ta dziewczyna. Po jej pytaniu zniknął uśmiech z twarzy chłopców, którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości jak groĽny jest alkohol w ich wieku.

Sądzę, że obecnie w każdej parafii są ludzie młodzi a nawet dzieci dotknięte chorobą alkoholową. Potrzebują oni szybkiej i kompetentnej pomocy. Udzielenie im pomocy duszpasterskiej okazuje się jednak bardzo trudne. Po pierwsze dlatego, że młodociani alkoholicy - może jeszcze bardziej niż dorośli alkoholicy - unikają kontaktów z parafią i duszpasterzem. Po drugie, jeśli są już uzależnieni, to nie mogą w pełni skorzystać z pomocy duszpasterskiej jeśli wcześniej nie otrzymają specjalistycznej pomocy od instytucji i placówek zajmujących się chorobą alkoholową. Innymi słowy, zanim mogą odbudować swoją duchowość, religijność i wrażliwość moralną, muszą wpierw otrzymać pomoc terapeutyczną czy włączyć się w grupy samopomocy dla osób uzależnionych. W praktyce taką pomoc otrzymują nieliczni. Dzieje się tak dlatego, że brakuje jeszcze instytucji terapeutycznych i grup samopomocowych, zwłaszcza w małych miejscowościach i ośrodkach wiejskich. Ponadto mija zwykle parę lat, zanim najbliższe środowisko zorientuje się i uzna, że ktoś z młodych jest już alkoholikiem.

Z drugiej strony pracę duszpasterską Kościoła z młodymi alkoholikami bardzo utrudniają nierealne oczekiwania wobec duszpasterzy. Nadal ukazują się specjalistyczne publikacje na temat pracy trzeĽwościowej w Polsce, w których ocenia się działalność Kościoła na podstawie ... ilości ośrodków terapeutycznych dla alkoholików, prowadzonych przez instytucje kościelne. Są to oczywiście bardzo cenne inicjatywy ale nie stanowią one istoty duszpasterstwa trzeĽwości. Ośrodki terapeutyczne wymagają grona specjalistów i personelu pomocniczego, odpowiednich budynków, właściwego wyposażenia i sporych środków finansowych. Jest to więc głównie zadanie i odpowiedzialność państwa a nie Kościoła czy jakiejkolwiek innej instytucji pozapaństwowej. Rolą duszpasterza jest motywowanie uzależnionych, by zdecydowali się na terapię ale nie zakładanie ośrodków terapeutycznych.

Podstawowym zadaniem Kościoła nie jest zatem terapia uzależnień lecz niesienie pomocy duszpasterskiej tym, którzy taką terapię już przeszli i próbują teraz odzyskać trwałą trzeĽwość. Wymiar duchowy i religijny okazuje się bardzo cenny już w samym procesie kilkutygodniowej terapii alkoholowej. Jest natomiast wręcz konieczny w odzyskiwaniu trwałej trzeĽwości.

Główną metodą posługi duszpasterskiej Kościoła wobec młodych dotkniętych chorobą alkoholową jest wprowadzanie ich w świat Bożej miłości i prawdy. Duszpasterz to najpierw świadek Bożej miłości. To ten, który kocha, który szuka człowieka mocą miłości nadprzyrodzonej, bezwarunkowej, cierpliwej. Duszpasterstwo jest więc spotkaniem, które rodzi się z Bożej miłości oraz które rodzi miłość i ją umacnia. Jest przekazywaniem dobrej nowiny o nieodwołalnej miłości Boga do każdego człowieka. Dla ludzi zgłodniałych miłości, nie wierzących, że mogą być jeszcze kochani i że mogą kochać samych siebie - dla takich ludzi jest to nowina, która dosłownie ratuje życie, przywraca wiarę i nadzieję oraz otwiera drogę ku wyzwoleniu i prawdzie. Duszpasterz - własną postawą miłości, szacunku, cierpliwości, nadziei - pomaga uzależnionym upewniać się, że Bóg kocha nas także wtedy, gdy jesteśmy jeszcze lub znowu daleko od Niego. On pozwala nam ponosić konsekwencje naszych błędów, bo cierpiąc możemy się zastanowić nad naszymi błędami i odwrócić od zła. Ale Bóg nie cofa swojej miłości. Nigdy. Tak jasno mówi nam o tym ewangeliczna przypowieść o miłosiernym ojcu i powracającym synu (por. Łk 15, 11-32).

Jednocześnie duszpasterstwo jest wprowadzaniem w świat Bożej prawdy. Ale powtórzmy raz jeszcze: duszpasterstwo jest wprowadzaniem człowieka w świat prawdy w kontekście uprzedzającej i nieodwołalnej miłości. Ten właśnie kontekst jest tu czymś wyróżniającym i decydującym. Poza kontekstem miłości, a więc np. w klimacie ataku, agresji czy zemsty, człowiek po prostu boi się prawdy o sobie i broni się przed nią. Prawda przekazywana bez miłości - zwłaszcza prawda niepokojąca, bolesna czy stawiająca trudne wymagania - raczej paraliżuje i odbiera nadzieję niż wyzwala. W takim kontekście człowiek może zanegować nawet najbardziej oczywistą prawdę o sobie.

Uznanie prawdy o sobie w sytuacji choroby alkoholowej okazuje się wyjątkowo trudne. Gdy jednak uzależniony przekonuje się, że duszpasterz przychodzi do niego z miłości i z miłością, to łatwiej mu pokonać lęk i uznać prawdę o sobie. Nie jak Judasz - z rozpaczą, lecz jak Piotr - z żalem i nadzieją. Będąc świadkiem Bożej miłości, duszpasterz stwarza uzależnionemu szansę, by podjął on ryzyko otwarcia się na prawdę, która wyzwala.

Specyfiką posługi duszpasterskiej jest nie tylko to, iż tworzy ona kontekst miłości, który ułatwia przyjęcie prawdy ale też to, że przybliża uzależnionego do całej prawdy. Szukanie prawdy - lub jej unikanie - dokonuje się w kontekście osobistej historii, doświadczeń i przeżyć danej osoby. Gdy człowiek szuka prawdy o zjawiskach, które nie mają bezpośredniego związku z jego życiem, to łatwo jest mu myśleć logicznie i wyciągać racjonalne wnioski. Gdy jednak ktoś szuka prawdy, która dotyczy bezpośrednio jego życia i postępowania, to wtedy może on wydawać umysłowi "tajne instrukcje", czyli nieświadome często założenia, które zniekształcają przebieg rozumowania. Czyni to po to, by nie odkryć tego, co go niepokoi lub co stawia wymagania.

Każdy człowiek prowadzi więc sobie tylko właściwą politykę samoinformacji. Pewne rzeczy widzi doskonale. Wobec innych pozostaje dosłownie zaślepiony. Okazuje się, że jakość ludzkiego myślenia o własnej sytuacji zależy bardziej od jakości życia niż od ilorazu inteligencji. Im bardziej problematyczne jest życie, tym bardziej ogranicza ono dostęp do prawdy. Alkoholizm jest tu przykładem wyjątkowo czytelnym: będąc okaleczonym sposobem życia, skutecznie okalecza zdolność alkoholika do szukania prawdy o sobie i o własnym postępowaniu.

Zadaniem duszpasterza jest więc pomaganie uzależnionemu, by przybliżał się do pełnej prawdy o sobie poprzez przybliżanie się do Boga, który wie o wszystkim, co dzieje się we wnętrzu człowieku. Poprzez modlitwę, wsłuchiwanie się w głos sumienia, w konfesjonale i osobistej rozmowie z duszpasterzem, człowiek uzależniony ma szansę odkrywać prawdę o swoich zachowaniach, więziach, o swojej hierarchii wartości, o najgłębszych motywacjach. Tej prawdy nie odkryłby w żadnym innym kontekście poszukiwań czy ludzkich tylko spotkań. Boża prawda w pełni otwiera oczy, definitywnie demaskuje fałsz i iluzje a przez to prowadzi do autentycznej przemiany życia. Dobrze wiedzą o tym ci trzeĽwiejący alkoholicy, którzy mocą Bożej miłości i prawdy wyrwali się z pętli zniewolenia i kłamstwa. Oni już wiedzą, że choroba alkoholowa nie dotyczy jedynie alkoholu lecz tajemnicy człowieka i jego życia. Wiedzą też, że odzyskanie trwałej trzeĽwości wymaga nie tylko panowania nad alkoholem lecz zdolności do panowania nad sobą i nad własnym życiem w oparciu o miłość i prawdę.

Ks. dr Marek Dziewiecki (Radom)


Polecamy

akcjasos4Serdecznie zapraszamy do pierwszego w Polsce portalu  dla osób uzależnionych i współuzależnionych http://alkoholizm.akcjasos.pl
Zapraszamy do forum dyskusyjnego Forum uzaleznienia - tu możesz otrzymać pomoc.

Uzależnienie od alkoholu , czyli alkoholizm, jest chorobą, która zaczyna się i rozwija podstępnie, bez świadomości zainteresowanej osoby. Polega na nie kontrolowanym piciu napojów alkoholowych i może doprowadzić do przedwczesnej śmierci.

Reklama

Psycholog online

Jeśli przeżyłeś tragedię i nie wiesz, co ze sobą zrobić. Jeśli masz jakikolwiek problem, z którym nie potrafisz sobie poradzić. Jeśli stoisz przed podjęciem ważnej decyzji i chciałbyś lepiej poznać siebie i swoje potrzeby i upewnić się w obranym kierunku Twojego życia, napisz do naszego psychologa on-line

Porady naszego psychologa udzielane są bezpłatnie.

Partner serwisu

Reklama

Reklama