Współuzależnieni

bezsilnoscZachęcam do zapoznania się z tekstem Alicji Dąbrowskiej. Świadomość istnienia zjawiska współuzależnienia może Ci kiedyś pomóc, albo umożliwić pomoc innym.

Alkohol wciąga w pewnego rodzaj wir. Obsesja na jego punkcie sprowadza się do myślenia o piciu, planowania dnia pod kątem picia, obmyślanie sposobów uzyskiwania pieniędzy na alkohol. Człowiek staje się zniewolony. A co dzieje się z bliskimi? Najczęściej próbują zatrzymać osobę uzależnioną. Nie mogą znieść obrazu bliskiej osoby pogrążającej się. Próbują go powstrzymać poprzez tłumaczenie, przekonywanie, płacz, manipulacje czy też prośby. Imają się sposobów, które działały we wcześniejszych trudnych chwilach. Ta jednak nie przypomina poprzednich. Wszak świat alkoholika jest zupełnie inny – zmącony podwójnie. Pierwszym czynnikiem jest działanie samego alkoholu, drugim system iluzji i zaprzeczeń powstałych w wyniku picia. Egzystowanie w odrealnionej wręcz rzeczywistości uniemożliwia kontakt, także z bliskimi.

Prośby, tłumaczenia czy próby przekonywania tracą na sile. Powstrzymując alkoholika przed piciem, niekiedy ulegając jego wyjaśnieniom, bliscy zaczynają krążyć razem z nim po orbicie, której centrum stanowi alkohol. Zaczynają także koncentrować swoje życie wokół alkoholu, nie pijąc go. Myślą, czy on/ona się dzisiaj napije?, co zastanę jak wrócę do domu? Ich życiem również zaczyna powodować alkohol. Współmałżonkowie, rodzice, dorastające dzieci i inni najbliżsi alkoholikowi stają się w ten sposób osobami współuzależnionymi.

Dla zobrazowania tego problemu opowiem Ci historię Ewy. Dziewczyna o tym imieniu zakochała się i wyszła za mąż. Ewa miała swoje plany, potrzeby i marzenia. Potrzebowała bezpieczeństwa, miłości, akceptacji, czułości, szacunku, marzyła o macierzyństwie. Była przekonana, że gdy założy rodzinę, wszystko to czego potrzebuje dostanie od męża. Gdy zaczął pić, rozpaczliwie usiłowała przystosować się do nowej sytuacji. Powoli, niezauważalnie wchodziła w pułapkę współuzależnienia. Mąż pijąc, powoli odchodził od domu, a Ewa rozpaczliwie podążała za nim, żeby dopilnować zrealizowania swoich potrzeb. Pierwszą przeszkodą, stały się przepite pieniądze. W głowie Ewy pojawiła się myśl, że musi wziąć dodatkową pracę, aby nie ucierpiał jej dom. Następnym kłopotem pojawiającym się w ich życiu było zgubienie kurtki przez męża. Ewa znowu wzięła problem na swoje barki i kupiła kurtkę. Po upływie pewnego czasu, wracając do domu zastała męża leżącego na podłodze. Z trudem udało się jej do przenieść do łóżka. W myślach Ewy pojawiają się słowa: „przecież nie mogę pozwolić, żeby mój mąż ucierpiał”. W wyniku tego zaczyna funkcjonować zamiast swego męża i dla niego. W efekcie dźwiga coraz większy ciężar. Takie zachowanie to nadodpowiedzialność.

Po pewnym czasie zmęczona kobieta zaczyna szukać winnego całej sytuacji i wskazuje na alkohol. Próbuje wyeliminować problem, który niszczy jej życie. Szuka sposobów pozbawienia męża alkoholu (walczy z nim o alkohol). Takie zachowanie określa się mianem nadkontroli.

Nadodpowiedzialność i nadkontrola pochłaniają z czasem coraz więcej jej energii, powodując zaniedbanie innych obszarów życia. Coraz rzadziej myśli o dobru dzieci, zdrowiu czy pracy. Jej uwaga skoncentrowana jest wokół alkoholu i alkoholika. Coraz częściej pojawiają się uczucia lęku, wstydu, złości, bezsilności. Trudną sytuację podtrzymują momenty, gdy ma złudzenie, że jej działania przynoszą pożądane skutki. Na przykład, gdy wskutek jej zabiegów, mąż nie napije się alkoholu. To powoduje trwanie w sytuacji destrukcji. Ewa trwa w przekonaniu, że jej działanie jest słuszne. W efekcie utrwala ono, a nawet pogarsza istniejącą sytuację. Nadodpowiedzialność i nadkontrola to współuzależnieniowe sposoby przystosowania się do destrukcji, którą alkoholik wprowadza w związek.

Na podstawie tej historii możemy sobie wyobrazić jak głęboko można zatracić się we współuzależnieniu. Ewa początkowo chciała tylko pomóc swojemu mężowi, myśląc, że tym samym pomaga również sobie. Jednak jak przedstawia przykład skutek jej działań był odwrotny.

Takich osób jest bardzo wiele w naszym społeczeństwie. Z pewnością znasz podobne historie. Dzieci z tych rodzin słyszą od rodziców: ”pamiętaj to co dzieje się w domu nie może wyjść poza jego mury.” Jest to model rodziny zamkniętej i zakłamanej, której członkowie są przekonani, że to rodzina jest najważniejsza. Osoby współuzależnione zmieniają sposób widzenia siebie i odczuwania. Zamrażają swe uczucia, aby nie konfrontować się z trudną sytuacją. Głównym źródłem ich uczuć staje się alkoholik i jego zachowanie (jeśli napije się – smutek, nie napije – radość). Osoby te często budują mur odgradzając się od innych osób, odrzucają oferowaną pomoc.

Jak w takim razie można poradzić sobie problemem współuzależnienia? Pierwszą rzeczą, a zarazem najważniejszą jest uświadomienie sobie problemu. Osoby żyjące z alkoholikiem powinny poznać wszystkie fakty dotyczące alkoholizmu i spróbować się z nimi skonfrontować. Służą temu spotkania AA i Al-Anon. Osoba współuzależniona musi zrozumieć, że problemem nie jest sam alkohol, ale człowiek, który go spożywa. Należy sobie uświadomić, że nikt nie może zrobić za alkoholika tego, co on powinien zrobić sam. Nie można przyjmować lekarstw za chorego i oczekiwać, że pacjent wyzdrowieje. Decyzja i działanie muszą być powzięte przez samego alkoholika, z jego własnej woli, jeżeli leczenie ma mieć trwały skutek. Właśnie dlatego droga wyjścia ze współuzależnienia jest tak trudna. Efektów zmiany zachowania nie będzie widać od razu, a droga może okazać się żmudna, długa i ciężka. Pamiętajmy jednak, że najgorsze co można zrobić to nie robić nic.

Jeśli potrzebujesz pomocy zgłoś się do jednaj z wielu placówek. Tu znajdziesz spis stosownych instytucji:

Polecamy

akcjasos4Serdecznie zapraszamy do pierwszego w Polsce portalu  dla osób uzależnionych i współuzależnionych http://alkoholizm.akcjasos.pl
Zapraszamy do forum dyskusyjnego Forum uzaleznienia - tu możesz otrzymać pomoc.

Uzależnienie od alkoholu , czyli alkoholizm, jest chorobą, która zaczyna się i rozwija podstępnie, bez świadomości zainteresowanej osoby. Polega na nie kontrolowanym piciu napojów alkoholowych i może doprowadzić do przedwczesnej śmierci.

Reklama

Psycholog online

Jeśli przeżyłeś tragedię i nie wiesz, co ze sobą zrobić. Jeśli masz jakikolwiek problem, z którym nie potrafisz sobie poradzić. Jeśli stoisz przed podjęciem ważnej decyzji i chciałbyś lepiej poznać siebie i swoje potrzeby i upewnić się w obranym kierunku Twojego życia, napisz do naszego psychologa on-line

Porady naszego psychologa udzielane są bezpłatnie.

Reklama

Reklama